Wybory uzupełniające

poniedziałek, 21, marzec 2011
24 czerwca 2007 roku w Tuliszkowie odbyły się wybory uzupełniające do Rady Miejskiej Gminy Tuliszków. Przypomnijmy, iż po rezygnacji z mandatu radnej Teresy Grażyny Glicza, sekretarz wyborczy rozpisał na terenie miasta wybory uzupełniające.
Tym razem w wyborcze szranki stanęło 2 kandydatów. Pierwszym był Zbigniew Stachurski wystawiony przez KWW "Gmina z Przyszłością". Drugim kandydatem, który został zgłoszony przez KWW "Tadeusz Wawrzyniak", był Józef Cichocki.
W niedziele, 24 czerwca tylko 266 Tuliszkowiaków wzięło udział w wyborach, co stanowi znikomy procent uprawnionych do głosowania. 159 wyborców postanowiło oddać swój głos na Zbigniewa Stachurskiego. Mniej osób, bo 107 poparło Józefa Cichockiego. Taki wynik zagarantował wejście do rady młodszego z kandydatów.
Kampania wyborcza, choć krótka przebiegła wzorowo, w atmosferze obupólnego poszanowania. Obaj kandydaci w swych kampaniach postawili na plakaty, ale przede wszystkim na bezpośrednie spotkania z wyborcami. Jak widać minimalnie lepszy okazał się Stachurski.
Obojgu kandydatom należą się gratulacje, jako iż samym startem w wyborach wykazali się cywilną odwagą oraz zainteresowaniem o losy swojego miasta. Niestety zwyciężca mógł być tylko jeden.
24 czerwca 2007 roku w Tuliszkowie odbyły się wybory uzupełniające do Rady Miejskiej Gminy Tuliszków. Przypomnijmy, iż po rezygnacji z mandatu radnej Teresy Grażyny Glicza, sekretarz wyborczy rozpisał na terenie miasta wybory uzupełniające.
Tym razem w wyborcze szranki stanęło 2 kandydatów. Pierwszym był Zbigniew Stachurski wystawiony przez KWW "Gmina z Przyszłością". Drugim kandydatem, który został zgłoszony przez KWW "Tadeusz Wawrzyniak", był Józef Cichocki.
W niedziele, 24 czerwca tylko 266 Tuliszkowiaków wzięło udział w wyborach, co stanowi znikomy procent uprawnionych do głosowania. 159 wyborców postanowiło oddać swój głos na Zbigniewa Stachurskiego. Mniej osób, bo 107 poparło Józefa Cichockiego. Taki wynik zagarantował wejście do rady młodszego z kandydatów.
Kampania wyborcza, choć krótka przebiegła wzorowo, w atmosferze obupólnego poszanowania. Obaj kandydaci w swych kampaniach postawili na plakaty, ale przede wszystkim na bezpośrednie spotkania z wyborcami. Jak widać minimalnie lepszy okazał się Stachurski.
Obojgu kandydatom należą się gratulacje, jako iż samym startem w wyborach wykazali się cywilną odwagą oraz zainteresowaniem o losy swojego miasta. Niestety zwyciężca mógł być tylko jeden.

POLECANY FOTOREPORTAŻ

POLECAMY

facebook_page_plugin